Małe nosy, duże problemy - wywiad z Dr n.med. Jagodą Kolasińską-Lipińską

22.07.2026

Nie kazda infekcja kończy się antybiotykiem, ale niektóre problemy wymagają zdecydowanego działania. Kiedy "trzeci migdałek" staje się realnym zagrożeniem dla zdrowia dziecka, jak wygląda leczenie operacyjne i dlaczego nie warto z nim zwlekać - wyjaśnia Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska, laryngolog dziecięcy ze szpitala MedPolonia Grupa LUXMED

jagoda-kolasinska-lipinska.jpg

Monika Kanigowska: Laryngologia dziecięca często kojarzy się rodzicom z operacjami. Czy słusznie?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Nie do końca. Oczywiście wykonujemy zabiegi chirurgiczne, ale to tylko część naszej pracy. W laryngologii dziecięcej najważniejsza jest diagnostyka i odpowiednio dobrane leczenie – często zachowawcze. Dzieci trafiają do nas z infekcjami, problemami z oddychaniem, słuchem czy snem. Operacja jest rozwiązaniem wtedy, gdy inne metody nie przynoszą efektów lub problem jest już na tyle zaawansowany, że wymaga interwencji chirurgicznej.

Monika Kanigowska: Z jakimi problemami najczęściej trafiają do Pani mali pacjenci?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Bardzo często są to nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, przewlekły katar, chrapanie czy trudności w oddychaniu przez nos. Dużą grupę stanowią dzieci z przerośniętym migdałkiem gardłowym, czyli tzw. trzecim migdałkiem. Coraz częściej podejrzewamy też bezdech senny u dzieci, co dla wielu rodziców jest zaskoczeniem.

Monika Kanigowska: Właśnie – „trzeci migdałek” budzi wiele emocji. Kiedy konieczna jest jego operacja?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Mówimy wtedy o adenotomii, czyli usunięciu migdałka gardłowego. Decyzję o zabiegu podejmuje my na podstawie objawów i badań. Wskazaniami są przede wszystkim: utrudnione oddychanie przez nos, chrapanie, bezdechy senne, nawracające infekcje czy wysiękowe zapalenie ucha środkowego. Przerośnięty migdałek może zna cząco wpływać na jakość życia dziecka – powodować niedosłuch, problemy ze snem, a nawet trudności w koncentracji.

Monika Kanigowska: Czy taki zabieg jest skomplikowany?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: To jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów laryngologicznych u dzieci. Przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym i trwa stosunkowo krótko. W razie potrzeby łączymy go z drenażem uszu, co pozwala jednocześnie rozwiązać problem płynu zalegającego w uchu środkowym. Dzieci zazwyczaj bardzo szybko wracają do formy.

Monika Kanigowska: A co z migdałkami podniebiennymi? Kiedy decydujecie się na ich usunięcie?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Wtedy wykonujemy tonsillektomię. Wskazaniem są przede wszystkim nawracające anginy, przewlekłe zapalenie migdałków czy powikłania ogólnoustrojowe – dotyczące serca, stawów czy nerek. Zdarza się też, że migdałki są na tyle przerośnięte, że utrudniają oddychanie i powodują chrapanie lub bezdechy. W takich sytuacjach zabieg przynosi ogromną ulgę dziecku.

Monika Kanigowska: Czy zdarza się, że wykonujecie oba zabiegi jednocześnie?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Tak, jeśli są ku temu wskazania, przeprowadzamy adenotomię z tonsillektomią w jednym czasie. To wygodne rozwiązanie – jedno znieczulenie, jeden pobyt w szpitalu i kompleksowe rozwiązanie problemu.

Monika Kanigowska: Rodzice często obawiają się operacji. Jak wygląda opieka nad dzieckiem w MedPolonii?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Stawiamy na komfort i bezpieczeństwo – zarównodziecka, jak i  rodziców. Każdy mały pacjent jest traktowany indywidualnie. Przed zabiegiem dokładnie tłumaczymy cały proces, odpowiadamy na pytania, rozwiewamy wątpliwości. Po operacji dzieci pozostają pod opieką zespołu, który dba o ich szybki powrót do zdrowia.

Monika Kanigowska: Jakie inne zabiegi wykonujecie w ramach laryngologii dziecięcej?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Oprócz operacji migdałków wykonujemy m.in. konchoplastykę, czyli zabieg zmniejszenia prze rośniętych małżowin nosowych, co poprawia droż ność nosa. Przeprowadzamy także plastykę wędzidełka języka – to ważny zabieg, który może wpływać na rozwój wymowy, karmienie czy komfort funkcjonowania dziecka.

Monika Kanigowska: Czy rodzice powinni zwracać uwagę na jakieś sygnały ostrzegawcze?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Zdecydowanie tak. Przewlekłe oddychanie przez usta, chrapanie, częste infekcje, problemy ze słuchem czy opóźniony rozwój mowy – to sygnały, których nie warto ignorować. Im wcześniej trafimy do specjalisty, tym większaszansa na szybkie i skuteczne leczenie.

Monika Kanigowska: Na koniec – co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?

Dr n. med. Jagoda Kolasińska-Lipińska: Zaufanie. Dziecko musi czuć się bezpiecznie, a rodzic – spokojny i zaopiekowany. Medycyna to nie tylko procedu ry i zabiegi, ale przede wszystkim relacja. I to ona często decyduje o powodzeniu całego procesu leczenia.